• Channel Crossings

Z brzuchem na urlop

Z brzuchem na urlop

Przez ciążę masz rezygnować z wakacji. Nie ma powodu. Właśnie teraz powinnaś dobrze wypocząć. Jak to zorganizować.

Jeśli to dopiero początek ciąży, jesteś pod opieką lekarza, którego nic nie niepokoi, możesz planować letni wypoczynek dość swobodnie (o czym szczególnie powinnaś pamiętać, czego unikać, piszemy dalej). Jeśli jednak jesteś już w ósmym lub dziewiątym miesiącu, praktycznie każdy wyjazd powinnaś przedyskutować ze swoim ginekologiem. Długie wojaże w tym okresie mogą być po prostu niebezpieczne.

Pamiętaj o dokumentach
Od tego zaczynamy, bo to niezwykle ważne. Dokądkolwiek się wybierasz, zawsze zabieraj ze sobą najważniejsze wyniki badań. Nie jest tego dużo, a nigdy nie wiadomo, które mogą się przydać. Jeśli wyjeżdżasz za granicę, również powinnaś mieć je przy sobie. Wiele z tych wyników (choćby morfologia) ma oznaczenia międzynarodowe. Spakuj więc kartę przebiegu ciąży, ostatnie wyniki badań krwi i moczu, zdjęcie i opis USG, oznaczenie grupy krwi, no i oczywiście legitymację ubezpieczeniową.
Możliwe, że będą Ci potrzebne dodatkowe wyniki badań, jeśli wybierasz się na wakacje samolotem. Niektóre linie nie wymagają żadnych dodatkowych dokumentów aż do 36. tygodnia ciąży. W innych wystarczy przed wylotem wypełnić specjalne oświadczenie. Czasem potrzebne jest aktualne zaświadczenie od lekarza prowadzącego ciążę. Zupełnie inaczej wygląda sprawa po 36. tygodniu, a także w przypadku ciąży bliźniaczej. Wtedy wymagany jest specjalny rodzaj zaświadczenia zawierający szereg informacji na temat stanu zdrowia ciężarnej. Ale każda linia ma tu swoje zasady i najlepiej zapytać o wszystkie szczegóły przy kupnie biletu.

Czy w ciąży można się opalać?
Owszem, jeśli potrafisz zachować umiar. Smażenie się na czekoladkę jest niezdrowe i to nie tylko dla kobiet w ciąży. W trakcie takiego słonecznego seansu organizm się odwadnia, a to dla ciężarnej szczególnie niebezpieczne. Może nawet dojść do zasłabnięcia.
Promienie słoneczne nie przenikają przez skórę i nie docierają do płodu. Ale wszystko, co niebezpieczne dla przyszłej mamy, jest potencjalnym zagrożeniem także dla jej dziecka. Lepiej usiądź pod parasolką, posmaruj się kremem z filtrem (tak, tak, nawet w cieniu) i koniecznie pij dużo zimnych napojów.

Nie ma zdecydowanego zakazu, także jeśli chodzi o opalanie się topless, pod warunkiem, że robisz to rozsądnie (ochrona kremami z wysokim filtrem, unikanie słońca w godzinach szczytu i przede wszystkim umiar). Jednak skóra piersi przyszłej mamy jest bardziej przekrwiona, wrażliwa, zatem ryzyko poparzeń również jest większe. Lepiej nie ryzykować.
A solarium? W nim ryzyko odwodnienia jest mniejsze niż w trakcie zwykłego opalania. Brak też jednoznacznych wyników badań potwierdzających szkodliwe działanie solarium na płód. Jednak nie wiadomo tego do końca, a zatem nie ma żadnej gwarancji, że solarium jest bezpieczne. Z dwojga złego lepiej rozsądnie korzystać ze słońca z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa.
Alternatywą dla plaży i solarium jest opalenizna… z tubki. Samoopalacze są w pełni bezpieczne. A Ty – lekko opalona – poczujesz się o wiele bardziej wakacyjnie. Samopoczucie przyszłej mamy jest przecież ważne.

Dieta nie tylko na urlop
Jeśli na wakacjach dopadnie Cię niestrawność, nie panikuj. Na szczęście większość zatruć pokarmowych ma łagodny przebieg
i nie jest niebezpieczna dla płodu. Kiedy objawy mają niewielkie nasilenie, nie musisz natychmiast biec do lekarza. Pij dużo płynów, przejdź na lekkostrawną dietę. Dobrze jest wziąć preparat uzupełniający niedobory elektrolitów w organizmie (np. Gastrolit lub Smectę). Powszechnie stosowany w takich wypadkach węgiel też nie zaszkodzi.

Pamiętaj o zabraniu lekarstw
Kiedy wyjeżdżasz do Sopotu czy Zakopanego, prawie w każdej chwili możesz uzupełnić apteczkę, ale jeśli wybierasz się zagranicę albo do uroczej leśniczówki w głębi puszczy, warto lepiej się przygotować. Na pewno powinnaś ze sobą zabrać łagodnie działające leki przeciwbólowe, rozkurczowe oraz coś na refluks, bo zgaga to jedna z bardziej dokuczliwych przypadłości, zwłaszcza w ostatnich miesiącach ciąży. Przydadzą się także maści na obrzęki i na ukąszenia owadów (oraz środki chroniące przed latającymi krwiopijcami). Dorzuć łagodny środek na biegunki, np. węgiel. Pamiętaj też o przepisanych przez lekarza witaminach i minerałach.

Ubezpieczenie na urlopie
Również za granicą obejmuje Cię ubezpieczenie Narodowego Funduszu Zdrowia. W swoim oddziale NFZ musisz tylko odebrać Europejską Kartę Ubezpieczenia

Źródła:  Artykuł pochodzi z miesięcznika ”Mamo To Ja”.

Brak powiązanych artykułów.

Wyraź swoją opinię

Powiedz co myślisz, podziel się swoją opinią
Jeżeli chcesz dodać swoją fotkę bądź avatar użyj: gravatar!