• Channel Crossings

9 sposobów na ciążowe stresy

Kategoria: Uroda

9 sposobów na ciążowe stresy

Kiedy radość i szczęście przeplata się ze smutkiem i niepokojem, to znak, że przeżywasz ciążę… pełną piersią. Nie daj się jednak pożreć stresom. Wypróbuj nasze strategie.

Stres to nasz nieodłączny towarzysz. W ciąży wcale nie znika, wręcz przeciwnie, pojawia się nawet więcej spraw, które mogą go nasilać. Bo przecież boisz się porodu, drżysz o zdrowie maluszka, zastanawiasz się nad przyszłością. Miotasz się między pracą, domem i sklepami z artykułami dla dzieci. Spokojnie! I dziecku, i tobie potrzeba troszkę wyciszenia, relaksu, luzu. Oto kilka sprawdzonych pomysłów na walkę ze stresem w ciąży.

1. Zrób „rachunek sumienia”

Spisz na kartce wszystkie swoje zajęcia: jakie masz obowiązki w pracy i w domu, jakie pasje, ile czasu poświęcasz na spotkania z przyjaciółmi, a ile na doskonalenie umiejętności zawodowych. Przyjrzyj się tej liście i zdecyduj, co jest dla ciebie najważniejsze. W ciąży nie będziesz w stanie sprostać wszystkim obowiązkom.
Potrzebujesz teraz więcej snu, regularnych posiłków, spokojnych wieczorów przy książce lub muzyce. Nie próbuj być idealną pracownicą, panią domu i koleżanką. Zamiast kursu najnowszych technik pozyskiwania klienta bardziej przyda ci się gimnastyka dla ciężarnych. Przygotuj się też na to, że w ciąży nie będziesz w stanie kontrolować wszystkiego na sto procent i nie powinno być to powodem do nerwów. Bo jak masz się przygotować na poranne zebranie, kiedy mdłości nie pozwalają ci wyjść z toalety? Kiedy już skończysz „rachunek sumienia”, wypisz na kartce rzeczy, które są w tej chwili dla ciebie najważniejsze, i powieś ją w widocznym miejscu. To będzie twój ciążowy regulamin.

2. Naucz się technik relaksacyjnych

Polegają one na rozluźnianiu mięśni, uspokajaniu oddechu i skupianiu myśli na pozytywnych tematach. Zaledwie siedem minut relaksu wystarczy, byś odprężyła się psychicznie. Odstresowujące ćwiczenia możesz robić niemal wszędzie. Oto jedno z nich: usiądź wygodnie, zamknij oczy, zrób kilka głębokich wdechów i wydechów. Wyobraź sobie, że zamieniasz się w aparat fotograficzny. Kiedy otwierasz oczy, „robisz” zdjęcie i utrwalasz obraz. Gdy je zamykasz – „wywołujesz” je i przypominasz sobie ze szczegółami, co zarejestrowałaś. Ponownie otwórz oczy, „sfotografuj” inny przedmiot lub osobę i „wywołaj” zdjęcie w wyobraźni. Powtórz ćwiczenie 3–4 razy.

3. Zafunduj sobie odprężający masaż

Twoja macica rośnie, by pomieścić dziecko, a kręgosłup musi sobie radzić z dźwiganiem coraz większego ciężaru. Nic dziwnego, że mięśnie są napięte i nie najlepiej przez to się czujesz. Świetnym ratunkiem jest masaż.
Salony kosmetyczne proponują zabiegi dla ciężarnych. Wykwalifikowane masażystki wiedzą, jakie części ciała mają ucisnąć, by przynieść ulgę. Możesz też urządzić salon masażu w domu. Potrzebujesz tylko oliwkę (np. lawendową, która działa uspokajająco) i… partnera. Włącz nastrojową muzykę, usiądź lub połóż się na boku – i do dzieła!

4. Komponuj antystresowe menu

Na śniadanie płatki owsiane na mleku, na obiad ryba z brokułami i kaszą, a na kolację jajko i pomidor. Brzmi zwyczajnie? Ale to prawdziwa bomba antystresowa! Te produkty zawierają witaminy B1, B2, B6 i C, które podnoszą odporność organizmu na stres. B1 nazywana jest witaminą nastroju, gdyż korzystnie wpływa na system nerwowy. Gdy jej brakuje, jesteś zmęczona, drażliwa, smutna. Znajdziesz ją w grubych kaszach, niełuskanym ryżu, płatkach owsianych, zielonym groszku, ziemniakach, mleku. Witaminy B2 (brokuły, szpinak, szczypiorek, kapusta, nabiał, mięso, jajka, kiełki zbóż) i C (owoce cytrusowe i jagodowe, pomidory, natka pietruszki, brukselka, szczypiorek, kiszona kapusta) pomagają zwalczyć napięcie nerwowe. Witamina B6 przyjmowana z magnezem łagodzi rozdrażnienie (jest jej dużo w ziarnach zbóż, mięsie, rybach, warzywach strączkowych). Wypijaj też 6–7 szklanek płynów dziennie. Brak wody w organizmie może powodować bóle głowy.

5. Zapisz się na basen lub gimnastykę

Coraz więcej ośrodków proponuje zajęcia dla przyszłych mam. Instruktorzy skupiają się na nich na ćwiczeniach oddechowych, rozluźniających. Ciężarnym polecana jest joga, która uspokaja umysł i relaksuje ciało. A także basen – w wodzie ciało wydaje się lżejsze, odciążony zostaje kręgosłup, rozluźniają się mięśnie. Zajęcia na basenie świetnie wyciszają i relaksują. W wodzie możesz pływać, wykonywać ćwiczenia oddechowe i inne.

6. Ułóż listę rzeczy do załatwienia

Przeraża cię ilość spraw, które trzeba załatwić, i czekające cię wydatki? Zrób dokładny plan na najbliższe miesiące. Ustal, kiedy kupicie łóżeczko, wózek, czy odnowicie pokój dla maluszka. Odkreślaj kolejno „załatwione” punkty. Widząc, jak lista topnieje, będziesz spokojniejsza.
Rozejrzyj się wśród koleżanek, na pewno mają jakieś rzeczy do oddania, np. ubranka lub wózek. Torbę do szpitala przygotuj sobie miesiąc przed planowaną datą porodu. To ustrzeże cię przed nerwowym szukaniem dokumentów, kiedy odejdą wody płodowe.

7. Bierz kąpiel z bąbelkami

Działa odprężająco. Przygotuj wannę pełną piany lub wrzuć do niej musującą babeczkę, zapal świeczkę o relaksującym aromacie i rozkoszuj się chwilą. Tylko pamiętaj, że woda nie może być zbyt gorąca, bo to nie jest bezpieczne dla dziecka.

8. Dokładnie odrób „pracę domową”

Na ciążowe lęki najlepsza jest… solidna wiedza. Wszystkie twoje wątpliwości powinien rozwiewać twój ginekolog. Przed każdą wizytą spisuj pytania, które cię dręczą – nawet te, które wydają ci się głupie!
Jednak nawet najlepszy lekarz nie będzie o każdej porze do twojej dyspozycji. Dlatego czytaj poradniki dla przyszłych mam, pisma dla rodziców. Zapisz się do szkoły rodzenia. Zajęcia pomogą pokonać ciążowe lęki, poznasz tam też pewnie sporo nowych osób. Im więcej dowiesz się o przebiegu ciąży i porodzie, tym będziesz spokojniejsza.

9. Organizuj sobie miniwakacje

Nie musisz wyjeżdżać do ciepłych krajów. Wystarczy, że spędzisz kilka dni bez pracy, sprzątania, zakupów… Możesz zaplanować z mężem, że w następny weekend wyłączycie telefony i spędzicie dzień w łóżku na leniuchowaniu, np. oglądając komedie na DVD. Poprawa samopoczucia – twojego i maleństwa (przyszłego tatusia też!) – gwarantowana.

Nerwy bez przerwy

Bardzo silny i długotrwały stres w ciąży może mieć naprawdę poważne skutki – prowadzi do zaburzeń snu, apatii i depresji, niekiedy nawet do poronienia lub przedwczesnego porodu (ponieważ zdarza się, że adrenalina wydzielana pod wpływem wzburzenia wywołuje skurcze macicy długo przed terminem). Gdy się denerwujesz, kurczą się twoje naczynia krwionośne, co powoduje ograniczenie ilości tlenu i substancji odżywczych płynących do dziecka. Poza tym, jeśli często jesteś bardzo zestresowana, wystawiasz dziecko na „zalew” kortykosterydów i katecholamin (tzw. hormonów stresu).
Pamiętaj! Nic – żadna sprawa zawodowa, nerwy w urzędach lub w rodzinie – nie jest warte tego, żeby narażać maluszka. Teraz najbardziej liczy się zdrowie twojego nienarodzonego dzidziusia!

Ruch = relaks

Jeśli w pobliżu nie ma klubu z zajęciami dla ciężarnych, możesz ćwiczyć w domu. Kilkanaście minut gimnastyki podziała jak balsam na skołatane nerwy.
KOCI GRZBIET. Uklęknij i połóż dłonie na podłodze. Wygnij plecy maksymalnie do góry, a potem w dół. To ćwiczenie świetnie rozluźnia mięśnie grzbietu.
UKOŚNE SKRĘTY. Usiądź po turecku (kiedy masz duży brzuch, nie zakładaj nóg na siebie). Skręcaj tułów w taki sposób, żeby jedną z dłoni dotknąć podłogi za plecami.
SZPAGAT NA SIEDZĄCO. Usiądź w szerokim rozkroku. Wyciągnij dłonie ku stopom i przechylaj ciało raz w stronę jednej, raz drugiej nogi.

Źródła: Artykuł pochodzi z dwumiesięcznika „Będę Mamą”

Brak powiązanych artykułów.

Wyraź swoją opinię

Powiedz co myślisz, podziel się swoją opinią
Jeżeli chcesz dodać swoją fotkę bądź avatar użyj: gravatar!