• Channel Crossings

I jak tu się wyspać

I jak tu się wyspać

Wymęczona po całym dniu przykładasz głowę do poduszki i… nic? Przewracasz się z boku na bok, łapią cię skurcze łydek, a do tego jeszcze te czarne myśli, które jak na złość przychodzą nocą. Spróbujemy ci pomóc.

Robi się coraz ciężej i coraz bardziej niewygodnie. Rosnąca macica uciska narządy wewnętrzne, więc stale jest ci duszno, często chce się siusiu (przynajmniej kilka razy w nocy biegasz do toalety), męczy cię zgaga (bo kiedy leżysz, zawartość żołądka cofa się do przełyku) i kurcze łydek. W dodatku, gdy tak leżysz, nie mogąc spać, dopadają cię różne niepokoje, lęki, wątpliwości. I wcale nie pomagają zasnąć…

To wina hormonów, że na początku ciąży oczy zamykały ci się tuż po dobranocce, a teraz, pod koniec, masz z tym coraz większe kłopoty. Hormonów nie pokonasz, ale możesz zrobić inne rzeczy, by udało się „odpłynąć” w kojące objęcia Morfeusza. Oto nasza lekcja ze… spania.

Kładź się na boku
Zwłaszcza na lewym. Tak jest zdrowiej dla ciebie i dziecka, bo wtedy łatwiej krąży krew – do łożyska dociera więcej substancji odżywczych. Łatwiej też pracować nerkom, które usuwają produkty przemiany materii i nadmiar płynów, co zmniejsza obrzęki stóp i dłoni. Będzie ci wygodniej, jeśli między kolana włożysz niewielką poduszkę (albo specjalną podłużną poduszkę-kojec, np. firmy Motherhood).

Jedz małe kolacje
Jeżeli położysz się z pełnym żołądkiem, skończy się zgagą. Trudno też wtedy mówić o spokojnym śnie. Czy wiesz, że ważne jest nie tylko to, co jesz, ale też o której? Od ostatniego obfitego posiłku do położenia się spać powinny minąć dwie godziny. Potem możesz zjeść już tylko coś lekkiego: jogurt, banana.
Wypróbuj sposób naszych babć – podobno łatwiej zasnąć po wypiciu szklanki ciepłego mleka lub zjedzeniu produktu bogatego w węglowodany (kromki chleba, jabłka). Ale uwaga! Jeśli dokucza ci zgaga, musisz znaleźć inny sposób, bo ta dolegliwość niestety nasila się po posiłku obfitującym w węglowodany.
A może nie dają ci spokojnie spać koszmarne sny lub bóle głowy? Prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to niski poziom cukru we krwi. Zjedz coś wysokobiałkowego, np. jajko, jogurt, serek. Dzięki temu we krwi aż do rana utrzyma się wysoki poziom cukru. A jeśli w nocy budzi cię wilczy głód, postaw na szafce nocnej kilka zdrowych przekąsek (choć to niestety niezbyt zdrowe dla twoich zębów).

Wstawaj do toalety

To normalne, że w drugiej połowie ciąży często w nocy biegasz na siusiu. Ale żeby nie wiedzieć jak nie chciało ci się znowu podnosić, nie wstrzymuj moczu! To może doprowadzić do infekcji dróg moczowych. A jeśli siusiasz naprawdę co chwila i tylko po dwie–trzy kropelki, powiedz o tym lekarzowi, bo to może być już objaw rozwijającej się infekcji.

Wypróbuj zioła
Leki ziołowe na sen i uspokojenie mogą być równie silne jak preparaty chemiczne. Zanim więc sięgniesz po ziołowy specyfik, skonsultuj się ze swoim lekarzem. Na pewno jednak nie zaszkodzi ci melisa. Napar z niej działa uspokajająco i wypity wieczorem pomaga zasnąć.

Zrelaksuj się
Wieczorem spróbuj wyciszyć umysł i rozluźnić mięśnie. Pomogą w tym ćwiczenia rozciągające i oddechowe. Możesz też wypróbować wizualizację: wyobraź sobie, np. że siedzisz na plaży w słoneczny poranek. Patrzysz na fale. Staraj się wsłuchiwać w dźwięki, wyczuwać zapachy. To uspokaja, koi nerwy. A jeśli nocą nachodzą cię rozmaite obawy i lęki, spróbuj sposobu Scarlett O’Hary z „Przeminęło z wiatrem”. Powiedz sobie: „Pomyślę o tym jutro!”. A jutro, gdy wstanie słońce, wszystko będzie mniej straszne…
Zamiast godzinami przewracać się z boku na bok, wstań, poczytaj książkę, obejrzyj coś w telewizji. Jeśli przestaniesz obsesyjnie myśleć o tym, że nie możesz zasnąć, jest szansa, że sen prędzej przyjdzie. I jeszcze jedno: wieczorem wietrz sypialnię! Odpowiednia ilość tlenu sprawi, że obudzisz się wypoczęta.

Idź do lekarza
Gdy zaburzenia snu stają się bardzo uciążliwe, jesteś osłabiona i nerwowa, porozmawiaj z lekarzem. Sen jest ci niezbędny do normalnego funkcjonowania i dla psychiki! Jeśli nadal pracujesz, może przyda ci się kilka dni zwolnienia, żebyś mogła pospać w dzień. Wtedy bywa łatwiej. I pamiętaj: kłopoty ze snem niedługo miną. Gdy maluch się narodzi, może ci brakować czasu na sen, ale z zasypianiem nie będziesz miała problemu. Na pewno.

Rady dla taty: masaż z krainy morfeusza
Twój czuły dotyk pomoże ukochanej wieczorem wyciszyć się i zasnąć.
Kup olejek lawendowy. Dostaniesz go w sklepie zielarskim.
Włącz muzykę. W roli „uspokajacza nerwów” dobrze sprawdzają się dźwięki natury, np. śpiew ptaków, szum fal.
Rozgrzej olejek w dłoniach. Delikatnie wymasuj ukochanej kark, ramiona i stopy.

Mleko, melisa, lawenda i wąż
Zapach lawendy i napar z melisy uspokajają. Kubek mleka to sposób naszych babć na dobry sen. A specjalna poduszka (Motherhood, 29 zł) pomoże ci się ułożyć (można ją włożyć jednocześnie między kolana i pod głowę). Po porodzie może służyć jako poduszka do karmienia.

Źródła: Artykuł pochodzi z dwumiesięcznika „Będę Mamą”.

Brak powiązanych artykułów.

Wyraź swoją opinię

Powiedz co myślisz, podziel się swoją opinią
Jeżeli chcesz dodać swoją fotkę bądź avatar użyj: gravatar!