• Channel Crossings

Temu w ciąży powiedz NIE

Temu w ciąży powiedz NIE

Nikt nie lubi odmawiać sobie przyjemności. W ciąży przychodzi to zdecydowanie łatwiej. W końcu stawka jest wysoka. Robisz to dla dziecka.

Nie oszukujmy się, niektóre z tych przyjemności są dyskusyjne i dobrze, że masz okazję się z nimi rozstać. Zaraz się przekonasz.

Alkohol
Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu, którą można wypić w ciąży. Dziecku może zaszkodzić zarówno słaby drink, jak i małe piwo czy lampka wina, i to niezależnie od trymestru, w którym teraz jesteś.
Czym to grozi: Alkohol może przyczynić się do problemów ze zdrowiem dziecka, obniżyć jego iloraz inteligencji, osłabić pamięć, utrudnić skupianie uwagi i naukę.

Papierosy
Zdarza się, że kobieta w ciąży nagle traci ochotę na palenie. Natura potrafi wiele spraw wyregulować sama. Jeśli palisz papierosy, dziecko nie dostaje wystarczającej ilości tlenu, który jest mu potrzebny do tego, by mogło rosnąć i dobrze się rozwijać. Ma także kontakt z czterema tysiącami substancji chemicznych, które zawierają papierosy (40 z nich ma działanie rakotwórcze).
Czym to grozi: Dziecko może urodzić się z niską masą ciała i będzie bardziej podatne na choroby, także na powstanie wad wrodzonych, np. rozszczepu wargi. Serce dzieci, których mamy paliły papierosy, bije szybciej, maluchy mogą być niespokojne i bardziej zagrożone ryzykiem śmierci łóżeczkowej. Najnowsze badania kanadyjsko–holenderskie wykazały, że dzieci palących mam są bardziej skłonne do agresywnych zachowań (gryzienia, kopania, bicia). Rośnie również ryzyko komplikacji podczas ciąży. Jeśli jeszcze sięgasz po papierosa, zrezygnuj z niego jak najszybciej. Nawet stosowanie plastrów nikotynowych jest lepszym rozwiązaniem niż palenie. Szkodzi także bierne palenie.

Solarium
Lekka opalenizna nie wychodzi z mody, ale niekoniecznie ta zdobyta w solarium. Coraz więcej mówi się o szkodliwym wpływie opalania na skórę: zagraża jej zdrowiu, lecz także przyspiesza starzenie. Korzystniejsze jest używanie dobrego samoopalacza. Zanim go zastosujesz, zrób próbę uczuleniową – nanieś niewielką ilość np. na okolicę nadgarstka i poczekaj na efekt.
Czym to grozi: Opalanie w solarium bywa przyczyną szpecących skórę przebarwień u przyszłej mamy. Dziecku zaś może zaszkodzić temperatura, której działaniu jesteś poddawana.

Surowe lub niedogotowane mięso
Np. w postaci tatara albo krwistego, niedosmażonego befsztyku.
Czym to grozi: Surowe lub niedogotowane mięso bywa źródłem zakażenia pokarmowego; np. toksoplazmozą. Jej skutkiem może być uszkodzenie mózgu dziecka lub utrata wzroku.

Sery pleśniowe
Typu camembert, brie, rokpol.
Czym to grozi: Mogą zawierać listerię. Zdarza się, że ta bakteria przyczynia się do urodzenia martwego dziecka lub wywołuje u noworodka zapalenie opon mózgowych.

Surowe owoce morza i ryby
Gotowane i duszone można jeść. Jednak PZH zaleca, aby kobiety w ciąży (także karmiące piersią) i małe dzieci nie jadły śledzia i łososia, które zostały złowione w Bałtyku. Lepsze są atlantyckie.
Czym to grozi: Surowe ryby bywają zakażone groźnymi bakteriami lub pasożytami. W tłuszczu ryb (śledzia i łososia bałtyckiego) mogą gromadzić się szkodliwe substancje pochodzące z zanieczyszczonych wód, np. dioksyny lub polichlorowane bifenyle, które działają toksycznie na rozwijające się w twoim łonie dziecko.
Uwaga! Jedzenie ryb drapieżnych, czyli tuńczyka, szczupaka, miecznika, też jest związane z większym ryzykiem. Ich mięso może być skażone rtęcią. Ze względu jednak na wartości odżywcze (są doskonałym źródłem kwasów omega-3) kobiety w ciąży nie powinny ich unikać, ale zjadać do 100 g na tydzień. Przy innych gatunkach można sobie pozwolić na dwie porcje tygodniowo. Wybieraj mniejsze okazy ryb. Duże kumulują więcej zanieczyszczeń z wody morskiej, w przeciwieństwie do młodszych – mniejszych.

Ruszaj się w ciąży!
Nie musisz teraz tylko odpoczywać. Nie wiesz, jak możesz ćwiczyć? Tym razem polecamy pilates.

  • jak ćwiczyć? Trening powinien być dostosowany do każdego trymestru. Najlepiej zapisać się na zajęcia dla kobiet ciężarnych i ćwiczyć pod okiem instruktora.
  • jakie korzyści? Pilates wzmacnia mięśnie dna miednicy i mięsień poprzeczny brzucha, pomaga przygotować się do porodu i relaksować się. Zapobiega żylakom, hemoroidom i bólom dolnej części pleców.
  • komu wolno? Każdej kobiecie w ciąży, która rozpoczęła trening przed końcem pierwszego trymestru. Ponieważ teraz nie możesz zbytnio obciążać mięśni brzucha, powinnaś skonsultować się wcześniej z lekarzem prowadzącym ciążę.

Źródła: Artykuł pochodzi z miesięcznika „Twoje Dziecko”.

Brak powiązanych artykułów.

Wyraź swoją opinię

Powiedz co myślisz, podziel się swoją opinią
Jeżeli chcesz dodać swoją fotkę bądź avatar użyj: gravatar!